Jutro startuje liga halowa w Praszce. Do rozgrywek zgłosiło się 10 zespołów, które będą grać w jednej grupie każdy z każdym. Rozegranych zostanie 6 turniejów, a pierwszy z nich już jutro. Terminarz i wyniki rozgrywek w dziale ligi halowej.

AZS BYDGOSZCZ - ZAKSA KĘDZIERZYN 2-3 (-17, 22, 22, -18, -10)
AZS: Masny (3), Jurkiewicz (5), Szymański (18), Wrona (9), Sopko (14), Siltala (2), Andrzejewski, Pieczonka (12), Serafin, Lipiński, Konarski (1), Cerven (1)
ZAKSA: Zagumny (2), Jarosz (20), Gladyr (18), Czarnowski (16), Ruciak (10), Urnaut (20), Gacek, Smuc, Kaźmierczak

Honor opolskich zespołów w 10-tej kolejce III ligi uratował Olimp Grodków, który jako jedyny wygrał swój mecz i zainkasował dwa punkty. Grodkowska drużyna grała u outsidera tabeli i porażka byłaby doprawdy niemiłą niespodzianką, dopełniającą czary goryczy. Tymczasem grodkowianie pewnie wygrali różnicą prawie dziesięciu bramek i awansowali na ósme miejsce w tabeli. Nie powiodło się za to OSIR-owi Komprachcice, który nie sprostał Świdnicy i przegrał wyraźnie 23-34.
GWARDIA OPOLE - GRUNWALD RUDA ŚL. 30-30
Gwardia: Donosiewicz, Galoch - Zych (6), Matyszok (6), Piech (6), Zadura (4), Knop (3), Baran (3), Gradowski (1), Bujak (1), Zajączkowski, Kostrzewa, Jasiówka
Grunwald: Grzesiczek, Borecki - Jankowski (10), Kalisz (6), Lenartowicz (5), G. Lisowski (2), Wodarski (2), P. Lisowski (2), Klementowicz (2), R. Borowiec (1), Przybyła, Ł. Borowiec, Gansiniec,
AZS RADOM - ASPR ZAWADZKIE 28-27 (11-13)
AZS: Jarosz, Bury - Mroczek (6), Świeca (5), Cupryś (4), Jeżyna (3), Kalita (3), Misiewicz (2), Gryla (2), Przykuta (1), Trojanowski (1), Lipczyński (1), Guzik
ASPR: T. Wasilewicz, Romatowski - Swat (5), Galus (5), Giebel (5), Pietrucha (3), Kryński (3), Kubillas (3), Sadowski (1), Skowroński (1), K. Dutkiewicz (1), Krygowski, P. Dutkiewicz, Morzyk

MKS KLUCZBORK - RUCH ZDZIESZOWICE 0-2 (0-1)
0-1 25min. Rogowski
0-2 85min. Młyńczak
MKS: Grzegorz Świtała - Adam Orłowicz, Tomasz Copik, Maciej Wilusz, Kamil Nitkiewicz - Rafał Niziołek, Michał Glanowski, Rafał Wodniok, Patryk Tuszyński, Arkadiusz Półchłopek, Fabian Pawela. Grali także: Krzysztof Stodoła, Tomasz Jagieniak, Wojciech Hober, Piotr Stawowy, Dariusz Góral, Patryk JędrzejowskiRuch: Marcin Feć - Przemysław Bella, Mateusz Sobota, Bodzioch, Maciej Dyczek, Marcin Rogowski, Adam Giesa, Łukasz Damrat, Dawid Kiliński, Leszek Nowosielski, Roland Buchała. Grali także: Mateusz Młyńczak, Rafał Jakubczak, Grzegorz Zmuda, Tomasz Kasprzyk, Sławomir Góra, Mariusz Kapłon, Tomasz Damrat
Jutro rozpoczynają się rozgrywki ligi halowej w Kluczborku. Drużyny grają w dwóch ligach, w I lidze uczestniczy 10 zespołów, w II lidze 12 zespołów. Rozgrywki prowadzone są systemem turniejowym, każdy z każdym. Pierwsze emocje już jutro, zapraszamy.

ASPR ZAWADZKIE - MOSIR ZABRZE 30-32 (10-17)
ASPR: Janik, Romantowski - Sadowski, Pietrucha (11), Krygowski (2), Kryński (1), Skowroński (3), P. Dutkiewicz (1), Galus, Swat (7), Morzyk (1), Kubillas (1), K. Dutkiewicz (2), Kaczka
Zabrze: Kicki, Winkler - Niedośpiał (4), Szolc (3), Stodtko (1), Kulak (5), Kryszeń (1), Bushkov (4), Kowalski (8), Kandora (1), Droździk (5), Mogielnicki
ZAKSA KĘDZIERZYN - AZS CZĘSTOCHOWA 2-3 (16, -18, 22, -19, -11)
Kędzierzyn: Zagumny (4), Jarosz (18), Gladyr (13), Czarnowski (11), Ruciak (9), Urnaut (10), Gacek, Smuc, Witczak (3), Kaźmierczak, Wójtowicz
AZS: Gierczyński (18), Nowakowski (12), Murek (11), Drzyzga (5), Janeczek (16), Wiśniewski (9), Dębiec, Oczko, Hebda, Gradowski
Emocje ligowe dobiegły końca, dziś rusza kolejna edycja Pucharu Polski. Na szczeblu okręgu doszło do małej rewolucji, z udziału w pucharze wypadły drużyny A-klasy, które muszą teraz toczyć boje o awans do niego na szczeblu podokręgu. To pośredni efekt zmian w systemie rozgrywek ligowych, likwidacji C-klasy i praktycznej degradacji A-klasy do rangi dotychczasowej B-klasy. Faworytami pierwszych meczów są na ogół drużyny gości, a więc te, której plasują się wyżej w ligowej drabince. Dziś po południu połowa uczestników pucharu z niego odpadnie, a wkrótce się przekonamy, kto w grze pozostanie, a kto będzie musiał śledzić poczynania swoich rywali.